Menu

     Wybór języka
Wybierz język

English Polish Romani

     Twoje IP
100.24.125.162

Związek Romów Polskich: News

Przeszukaj ten temat:   
[ Wróć na stronę główną | Wybierz nowy temat ]

 Nowa publikacja Instytutu

News
„Zagłada Romów i Sinti w byłym pierwszym niemieckim nazistowskim obozie zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem w czasie II wojnie światowej (1941-1945)”

Niewielu ludzi na świecie do tej pory wie, że w 1941 r. na okupowanych ziemiach polskich, które Niemcy wcielili do Rzeszy, nazywając je Krajem Warty (niem. Reichsgau Wartheland), niemieccy narodowi socjaliści założyli pierwszy ośrodek natychmiastowej zagłady. Był nim niemiecki nazistowski obóz Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, który z przerwą istniał aż do 1945 r. Z rąk nazistów zginęło w nim ponad 200 000 ludzi różnych narodowości, w tym Romowie i Sinti.

Książka Andrzeja Sochaja zatytułowana „Zagłada Romów i Sinti w byłym pierwszym niemieckim nazistowskim obozie zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem w czasie II wojny światowej (1941-1945)” została napisana dla uczczenia 75. rocznicy utworzenia przez III Rzeszę Niemiecką obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem oraz z okazji uroczystości odsłonięcia pomnika upamiętniającego pomordowanych przez niemieckich nazistów w tym obozie Romów i Sinti, która odbyła się 3 sierpnia 2016 roku.

Książka jest także przestrogą dla współczesnych i przyszłych pokoleń przed okropnościami wojny, okrucieństwem nacjonalistów w ośrodkach zagłady takich jak Kulmhof am Ner.

Biorąc do ręki tę książkę, czytelnik ma okazję zapoznać się z wieloma faktami lub pogłębić swoją wiedzę o historii i funkcjonowaniu byłego niemieckiego obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem oraz o licznych, dotychczasowych inicjatywach i sposobach upamiętnienia osób w nim pomordowanych.

Tożsamość, prawdziwe imię człowieka, danego narodu potrzebują wspomnień, by można było wyciągnąć z nich właściwe wnioski. Naród, silniejszy dzięki temu w swojej tożsamości, może wtedy z ogromną świadomością stawić czoła wyzwaniom dzisiejszych czasów, by z nadzieją patrzeć w przyszłość i w pokoju, bez gniewu i stronniczości, zmieniać oblicze tej ziemi.

Książka składa się z ośmiu rozdziałów, ze wprowadzenia i zakończenia, kalendarium wydarzeń, aneksów, noty o autorze, bibliografii, ilustracji i ich opisu oraz przedmów, które zredagowali: Roman Chojnacki, Prezes Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku, członek Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych oraz dr Thomas M. Buchsbaum, Ambasador Austrii w Polsce w latach 2013-2017.

W przedmowach ich autorzy nie tylko podziękowali autorowi za podjęcie tematu, ale także wyrazili wdzięczność wszystkim osobom i instytucjom z Polski i z Austrii za wkład w dzieło upamiętnienia Romów i Sinti, którzy zostali zamordowani przez Niemców na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, oraz za przygotowanie i przebieg uroczystości odsłonięcia pomnika, jaka odbyła się w Lesie Rzuchowskim 3 sierpnia 2016 roku pod honorowym patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polski oraz Prezydenta Federalnego Republiki Austrii. Podkreślili wagę upamiętnienia osób pomordowanych w tym obozie zagłady oraz dalszą potrzebę popularyzacji wiedzy na ten temat wśród szerszych kręgów społeczeństwa także dzięki takim publikacjom jak niniejsza.

W pierwszym rozdziale Andrzej Sochaj opisał genezę niemieckiego obozu Kulmhof w Chełmnie nad Nerem. Drugi rozdział został poświęcony sposobom dokonywania przez nazistów eksterminacji ludności różnych narodowości, a trzeci został poświęcony zagładzie Romów i Sinti. Kolejny, czwarty rozdział zawiera opis usuwania przez Niemców śladów zbrodni, a w piątym można się zaznajomić się jakie były dalsze losy członków załogi tego pierwszego niemieckiego obozu natychmiastowej zagłady. Szósty i siódmy rozdział autor poświęcił tematyce związanej z upamiętnieniem w tym miejscu ofiar wszystkich narodowości pomordowanych podczas II wojny światowej w tym Romów i Sinti. Rozdział siódmy jest relacją opisującą uroczystość odsłonięcia pomnika upamiętniającego zamordowanych w styczniu 1942 r. Romów i Sinti.  Obchody odbyły się 3 sierpnia 2016 roku. Ósmy rozdział wspomina zaś o cyklicznych wydarzeniach upamiętniających pomordowanych  w tym obozie, takich jak: „Marsz Pamięci”, „Msze wrześniowe”. Oddzielny podpunkt wspomina o uroczystości, jaka  odbyła na terenie Muzeum byłego niemieckiego Obozu Zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem 8 grudnia 2016 r. To właśnie wtedy obchodzono 75. rocznicę pierwszego transportu ofiar do niemieckiego Obozu Zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem. W zakończeniu Andrzej Sochaj podkreśla znaczenie pamięci o ofiarach i ich tragedii podczas najkrwawszej z wojen.

Relacje ocalałych i zeznania świadków na temat zagłady Romów i Sinti zostały umieszczone w aneksach niniejszego opracowania.

Dzięki ilustracjom oraz ich opisowi zamieszczonymi w książce, Czytelnik ma możliwość zapoznać się z ówczesnym wyglądem Chełmna nad Nerem  oraz o sposobach transportu i mordowania więźniów. Zdjęcia są także fotograficzną relacją z uroczystości odsłonięcia pomnika w Lesie Rzuchowskim 3 sierpnia 2017 roku.

Książka jest apelem, wezwaniem do wszystkich ludów i narodów o podjęcie starań o życie w pokoju na całym świecie; o odrzucenie wszystkiego, co prowadzi do sporów, nienawiści i wojny, aby nigdzie i nigdy już takiej wojny ludzkość nie doświadczyła.

Publikacja w języku polskim została wydana w nakładzie 500 egz. dzięki dotacji przyznanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Niniejsza książka staraniem Ambasady Austrii w Warszawie została przetłumaczona na jęz. niemiecki i wydana również w nakładzie 500 egz. Nosi ona tytuł: „Die Vernichtung von Sinti und Roma im ehemaligen, ersten, deutschen, nationalsozialistichen Vernichtungslager Kulmhof in Chełmno nad Nerem während des zweiten Weltkriegs (1941-1945)”.


Uroczysta prezentacja tej dwujęzycznej publikacji planowana jest na kwiecień 2018 rok.

Andrzej Sochaj
Zastępca Dyrektora Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu

Wysłany przez admin_zrp dnia 18-12-2017 o godz. 08:45:06 (188 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Wsparcie dla romskich ofiar nazizmu

News
Starsi Romowie bardzo często borykają się z różnego rodzaju problemami życiowymi. Każdy z nich ma inne przeżycia, każdy doznał różnych, większych lub mniejszych krzywd w młodości, których konsekwencje zdrowotne ujawniają się w starszym wieku. Jeżeli do tego doda się problemy finansowe, a często i bytowe, to uzyskujemy obraz człowieka nieporadnego, potrzebującego pomocy z zewnątrz. Nieporadność ta jest efektem wielu czynników: są to m.in. brak pomocy ze strony rodziny, niskie dochody, problemy zdrowotne i silne przywiązanie do tradycji ograniczające np. kontakt z lekarzem. Naprzeciw tym problemom wychodzi projekt „Wsparcie dla romskich ofiar nazizmu” finansowany przez niemiecką Fundację „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ).

W tym roku w Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku dobiegła końca czteroletnia praca przy tym projekcie.

Fundacja „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ) w Berlinie już w 2013 roku powierzyła Związkowi Romów Polskich realizację projektu „Wsparcie dla romskich ofiar nazizmu” ufając tym samym, że nieporadność życiowa romskich ofiar nazizmu poprzez działania zatrudnionych przy projekcie asystentów socjalnych zostanie zniwelowana, bowiem Fundacja EVZ wspiera międzynarodowe projekty, służące wzmocnieniu partnerskiej współpracy między Niemcami a krajami, które ucierpiały pod reżimem narodowego socjalizmu. Z dochodów funduszu żelaznego w wysokości 358 milionów Euro Fundacja przeznacza rocznie ponad 8 milionów Euro na projekty odpowiadające jednemu z trzech priorytetów: tj. na projekty, które podtrzymują pamięć o rządach narodowego socjalizmu i przybliżają tę historię młodzieży, oraz na działania na rzecz demokracji i praw człowieka, a także na pomoc humanitarną dla ofiar reżimu narodowego socjalizmu, w tym międzynarodowe projekty wspierające osoby, które ucierpiały pod reżimem narodowego socjalizmu.

Projekt opierał się w szczególności na wsparciu przez tzw. asystentów socjalnych liczby 80 Romów, którzy przeżyli Holocaust. Pomoc asystenta opierała się w szczególności na podejmowaniu różnego rodzaju działań mających na celu polepszenie ich sytuacji życiowej m.in. w uzyskaniu łatwiejszego dostępu do opieki medycznej i psychospołecznej, uzyskania odpowiedniej pomocy z MOPS, GOPS i innych instytucji pomocowych, co może w jakikolwiek sposób pozytywnie wpłynąć na polepszenie sytuacji życiowej beneficjentów. Czteroletnia realizacja wspomnianego projektu przyniosła widoczne efekty. Romskie ofiary nazizmu to grupa zróżnicowanych i zniekształconych przez prześladowania wojenne osobowości. Fakt, że Romowie mają silnie zakorzenione więzi rodzinne i – podczas wojny jak nakazywała tradycja – podróżowali całymi rodzinami i z całym swoim dobytkiem, sprawił niestety, że w czasie wojny podczas represji często tracili wszystko co dla nich najważniejsze – bliskich, którzy mogliby dziś, gdyby żyli, ich wspomagać. Niestety, nie wszyscy ci, którzy przeżyli wojenną gehennę mogą liczyć na pomoc członków rodziny. Dziś są to osoby w podeszłym wieku, zniszczone życiem, nękane wieloma chorobami. Często z trudem wiążące przysłowiowy „koniec z końcem”, bowiem w czasach taborowych a i w późniejszych nie dbały o zapewnienie sobie godziwej emerytury, gdyż stale posady nie pasowały do ówczesnego obrazu Roma. Dodatkowym utrudnieniem jest brak umiejętności pisania i czytania i przez to nie potrafią sobie poradzić w kontaktach z urzędami, a załatwienie jakichkolwiek formalności, przy dużej urzędniczej obojętności, stanowi olbrzymie wyzwanie. I w tych sprawach pomoc asystenta socjalnego stała się niezbędna.

Trzeba dodać, że nieocenione wsparcie uzyskaliśmy również dzięki udziałowi w konkursie „Razem możemy więcej”, którego inicjatorem jest Fundacja Dbam o Zdrowie z siedzibą w Łodzi. W ramach konkursu, w ubiegłych latach, otrzymaliśmy dodatkowe środki pieniężne na zakup leków dla naszych podopiecznych, dostępnych na tzw. kartach podarunkowych, które w ramach projektu stanowiły środek płatniczy w aptekach DOZ na terenie miast, w których zamieszkiwali beneficjenci. Jeżeli i w tym roku projektowym Fundacja DOZ ogłosi konkurs, to na pewno będziemy aplikować o dodatkowe fundusze, bo wsparcie w postaci refundacji zaordynowanych przez lekarzy leków, to dla naszych podopiecznych najważniejsza forma pomocy w obliczu postępujących chorób i niskich dochodów.

Należy wspomnieć także, że do najczęściej występujących u beneficjentów chorób zaliczają się: cukrzyca, miażdżyca, choroby serca, choroby nowotworowe. Są to choroby cywilizacyjne, przewlekłe, wymagające stałego przyjmowania, często bardzo drogich i nierefundowanych przez NFZ, leków. Osoby o niskich dochodach często stają przed dylematem: czy wykupić leki czy np. zapłacić czynsz. Tu program okazał się zbawieniem. Łącznie z pomocy na zakup leków oraz usług medycznych i zakupu sprzętu medycznego w projekcie skorzystało 80 osób, kobiet i mężczyzn z terenu całej Polski. W trakcie realizacji projektu asystent socjalny, podczas wizyt u swoich podopiecznych, miał możliwość na bieżąco monitorować ich stan zdrowotny. Mógł tego dokonać wizualnie, a także mógł ocenić potrzeby beneficjenta na podstawie przedstawionych recept na niezbędne leki. Ponadto asystenci w wielu przypadkach towarzyszyli beneficjentom podczas ich wizyt w gabinetach lekarskich, dzięki czemu mieli wgląd w dokumentację medyczną beneficjenta i zaleceń lekarskich. Na podstawie dokumentacji lekarskiej (wypisy, recepty itp.) oraz wiedzy na temat sytuacji zdrowotnej beneficjentów, asystenci dokonywali zakupów niezbędnych medykamentów i sprzętu. Wielu beneficjentów mogło również skorzystać z zabiegów rehabilitacyjnych z zakresu fizykoterapii i kinezyterapii. Zabiegi te miały olbrzymi wpływ na codzienne funkcjonowanie beneficjentów, gdyż zdecydowanie poprawiły ich sprawność ruchową. Wszelkie dolegliwości związane z stawami oraz różnego typu zwyrodnieniami wynikającymi z wieku lub trybu życia znaczne zmniejszyły się lub prawie całkowicie ustąpiły i teraz już od samych beneficjentów zależy, by utrzymać je jak najdłużej. Dzięki programowi udało się również sfinansować kilkumiesięczne wypożyczenie aparatu tlenowego dla dwóch beneficjentów. Zapotrzebowanie na pomoc ze strony asystentów nadal jest ogromne. Beneficjenci bardzo często zgłaszali potrzebę zwiększenia limitu środków pieniężnych na leki, a także uzyskanie dotacji na zapłatę czynszu i mediów. Potrzebne jest także uzyskanie wsparcia w postaci paczek żywnościowo-higienicznych. Podczas pracy przy projekcie asystenci na bieżąco monitorowali adresy stron internetowych instytucji pomocowych i ogłoszeń lokalnych, a także starali się dotrzeć bezpośrednio do potencjalnych fundatorów, którzy zechcą wesprzeć ofiary Holocaustu.

Praca przy tym projekcje wymagała od asystentów ogromnego wysiłku, gdyż tego rodzaju opieka nad ludźmi starszymi i schorowanymi wymaga z jednej strony cierpliwości i taktu, a z drugiej – uporu, umiejętności przekonywania i konsekwencji w działaniu. Jednym z najważniejszych celów było przekonanie beneficjenta, że warto samemu zatroszczyć się o niektóre sprawy. Chodziło przede wszystkim o wpojenie podopiecznym przekonania, że lekarz na pewno pomoże, a nie zaszkodzi, że warto samemu pójść do przychodni, gdy dopadnie jakaś przypadłość. Ponadto, asystenci wskazywali jak i gdzie można uzyskać niezbędną pomoc, podawali adresy i telefony, uczyli jak o tę pomoc można się ubiegać. Dodatkowo asystenci zajmowali się pracą biurową, musieli gromadzić całą dokumentację dotyczącą przebiegu realizacji projektu, w tym dokumentację każdego wydatku. Potrzebne to było do rozliczenia otrzymanych kwot. Dodatkowym dokumentem potwierdzającym prawidłowość wydatków był dokument zbiorczy, w którym beneficjent potwierdzał swoim podpisem otrzymane świadczenia w postaci leków, wizyt lekarskich czy zabiegów rehabilitacyjnych.

Realizacja projektu pozwoliła na osiągnięcie następujących rezultatów:
• wzrost liczby beneficjentów, którzy chętnie będą odwiedzali lekarzy specjalistów;
• wzrost liczby beneficjentów, którzy sami będą umiejętnie kontrolować swój stan zdrowia;
• wzrost liczby beneficjentów, u których w znacznym stopniu zwiększyła się świadomość, że profilaktyka zdrowotna jest sprawą priorytetową.

Uzyskanie tych efektów było możliwe dzięki finansowemu wsparciu niemieckiej Fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ) w Berlinie.

Magdalena Puszczykowska


Projekt finansowany przez Fundację „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość” (EVZ)



Wysłany przez admin_zrp dnia 14-12-2017 o godz. 09:57:20 (201 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Integracyjne spotkania z kulturą romską

News
Mój kolega Rom? Czy to możliwe?

Oszuści, złodzieje, inni, dziwni… to tylko niektóre zwroty, podawane przez dzieci oraz młodzież określające Romów. A na pytanie: czy znasz jakiegoś Roma? Najczęstszą odpowiedzią jest: nie, nie znam. Więc skąd tak wiele negatywnych określeń dotyczących tej mniejszości etnicznej? Najprawdopodobniej z niewiedzy, z istniejących stereotypów. Warto jednak dołożyć starań by to zmienić. Każda zmiana odnośnie postrzegania i tolerancji jest wielką zmianą. Każdy jest człowiekiem i zasługuje na szacunek, bez względu na to skąd pochodzi i jak wygląda.

By przerwać ten łańcuch negatywnego postrzegania osób wyróżniających się z otoczenia, Związek Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku realizował projekt „Integracyjne spotkania z kulturą romską”, który trwał od 1 września do 30 listopada 2017 roku. Realizacja  projektu była możliwa dzięki dofinansowaniu z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego i zwiększonej subwencji oświatowej.  Pomysłodawczyniami i realizatorkami projektu były: Anna Szymańska oraz niżej podpisana Magdalena Donga, znające bardzo dobrze kulturę romską oraz mające kontakt z osobami pochodzenia romskiego na co dzień, pracujące w romsko - polskiej Świetlicy Integracyjnej Słoneczko mieszczącej się przy ulicy K.S. Wyszyńskiego 32 w Szczecinku, działającej przy Związku Romów Polskich.

Każde spotkanie, zostało przeprowadzone po to, by zmniejszyć procent negatywnego postrzegania Romów. Zajęcia odbywały się dwa razy w tygodniu po dwie godziny. Uczestnikami byli uczniowie klas podstawowych, gimnazjum  oraz  świetlic, jak również ich wychowawcy i nauczyciele.

Na początek, podczas każdego spotkania,  wszyscy uczestnicy byli wprowadzani w świat kultury, tradycji, obyczajów i symboli romskich. Wyjaśnione zostały zwroty: „Rom”, „Cygan”, gdyż nie wszyscy wiedzą, że Romowie to społeczność cygańska. Następnie wszyscy uczestnicy zwiedzili siedzibę Związku Romów Polskich oraz zapoznali się z pracownikami i wykonywanymi przez nich obowiązkami.  Większość uczestników spotkań  nie wiedziała o istniejącej siedzibie romskiej organizacji. Dlatego ważne było przedstawienie wszystkich pracowników oraz ich zadań w Związku Romów Polskich. Dostrzegalnym elementem przez przybyłych było również to, że zatrudnione osoby są pochodzenia romskiego bądź związane są z kulturą romską w znaczący sposób.

Kolejnym punktem Spotkań było zebranie uczestników w Świetlicy Integracyjnej Słoneczko dla dzieci romskich i polskich, gdzie realizatorki programu przekazały wiele istotnych  wiadomości na temat romskiej kultury. Następnie na uczniów czekało zadanie: namalowanie romskiego taboru, a przedtem należało się zastanowić, co to takiego. Po intensywnej burzy mózgów uczestnicy zabierali  się za malowanie prac. Wcześniej zostali dobrani w pary i mogli korzystać z przyborów, takich jak mazaki, kredki, ołówki. Powstały naprawdę wyjątkowe tabory. Następnie przeszliśmy do prezentacji multimedialnej zawierającej między innymi wiadomości: skąd pochodzą Romowie, czym podróżowali oraz czym charakteryzuje się ta wielobarwna i ciekawa kultura. Młodzież oraz dzieci zapisywały najistotniejsze informacje. Bardzo często prowadzące odnosiły się do przeżyć uczestników, a także swoich własnych. Każdy mógł wyrazić swoją opinię osobistą bądź posłyszaną od kogoś innego. Później zestawialiśmy to z prawdą. Od razu można było spostrzec, jak wiele opinii to tylko wciąż powtarzane stereotypy. Szczecinek, to niewielkie miasto, ale mieszka w nim również liczna grupa Romów, więc nie sposób na co dzień ich nie spotykać. Są to sąsiedzi bądź koledzy, koleżanki ze szkoły. Czasami mniej, a czasami bardziej zwraca się na to uwagę, ale przecież żyją wśród nas.

W dalszej części spotkania obecni skupiali się na strojach romskich oraz na tańcu, który jest naprawdę szczególny. Największe zainteresowanie niosły za sobą oryginalne stroje estradowe: piękne, mieniące się suknie, które była możliwość przymierzyć. Podczas każdego spotkania, sprawiało to wiele radości, a chętnych do włożenia sukni choć na chwilę, nie brakowało.

Po zakończonej prezentacji i rozmowach, ulubionym punktem spotkań był konkurs, zapowiedziany już na samym początku zajęć. Wszyscy uczestnicy z niecierpliwością go wyczekiwali. Może nie samego konkursu, a raczej nagród czekających na zwycięzców. Uczniowie byli dzieleni na trzy drużyny. Rozgrywka polegała na udzieleniu, jak największej liczby prawidłowych odpowiedzi na wylosowane pytania, które dotyczyły informacji zaczerpniętych podczas zajęć.  Negatywna odpowiedz oznaczała pozbycie się kółka - szansy. Każda grupa miała trzy takie szanse.  Kto uważnie i czynnie brał udział w zajęciach oraz robił notatki miał przewagę w zdobyciu nagród. Starałyśmy się by nikt nie wyszedł z zajęć bez upominku. Wszystkim zostały rozdane gazety Romano Atmo (Romska Dusza) – dwumiesięcznik wydawany przez stowarzyszenie - oraz romskie flagi na pamiątkę. Dla każdego był przygotowany słodki poczęstunek. Grupową nagrodą była gra edukacyjna oraz romska gra Baro Drom (Wielka Wędrówka), także opracowana i wydana przez Związek Romów Polskich.

W czasie zajęć nie brakowało pytań. Na wszystkie można było uzyskać odpowiedzi. Obecni zostali też poinformowani, że zawsze mogą przyjść i dowiedzieć się jeszcze więcej. Związek Romów Polskich to miejsce, w którym można uzyskać odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące romskiej społeczności. Najlepiej dowiadywać się u źródła niż wierzyć w posłyszane informacje, które najczęściej mijają się z prawdą.

Łącznie zostało przeprowadzonych dwadzieścia spotkań. W każdym uczestniczyła inna grupa dzieci i młodzieży  wraz z nauczycielem. Jako prowadzące dostrzegamy wielką potrzebę przeprowadzania tego typu zajęć w przyszłości. W szkołach uczniom nie jest przekazywana wiedza na temat społeczności romskiej, dlatego też z niewiedzy powstają krzywdzące stereotypy powtarzane z pokolenia na pokolenie. Głównym celem spotkań nie było tylko zapoznanie uczestników z kulturą romską. Przede wszystkim było to zachęcanie do szacunku i tolerancji. Pokazywanie i uświadamianie innych o tym, że każdy ma prawo do życia,  niesie za sobą wiele pozytywnych aspektów. Zmniejsza się poziom agresji wobec innych, już nawet nie tylko Romów ale wszystkich ludzi. Zwiększa się poszanowanie drugiego człowieka, który żyje obok nas oraz wzrasta chęć pomagania innym. Jak najbardziej powinniśmy czynić jak najwięcej w tym kierunku.

Treści były dostosowane odpowiednio do wieku i każdy mógł znaleźć coś ciekawego dla siebie. Wykorzystując innowacyjne metody nauczania spotkania były efektywnie przeprowadzone i na pewno wiadomości zostaną zapamiętane na długo. Nawet  jeśli ktoś przyszedł na zajęcia z niechęcią, wychodził zachęcony z uśmiechem na twarzy.

Harmonogram każdego spotkania jest taki sam, jednak zmieniają się słuchacze więc każde zajęcia są wyjątkowe i niosą przekaz: „Nie oceniaj książki po okładce” - to stare przysłowie, aczkolwiek tak odzwierciedlone i dostrzegane dzisiaj, nawet patrząc już nie tylko na społeczność romską, ale każdą osobę innego pochodzenia, która pojawia się w naszym otoczeniu. Tak naprawdę wszyscy wyglądamy inaczej, czymś się różnimy, jednak każdy ma w sobie coś cennego, nie zawsze od razu zauważonego. Dlatego wzajemnie trzeba się poznawać a nie tylko polegać na tym co widzimy.

Uważamy, że realizacja zadania w pełni się udała i cel został osiągnięty. Kolejna grupa młodego pokolenia, poprzez uczestniczenie w zajęciach, mogła przekonać się, że osoba romskiego pochodzenia również może być dobrym przyjacielem. Trzeba tylko odrzucić stereotypy i zacząć otwierać się na innych oraz chętnie ich poznawać. Skupiając się na pozytywach, mniej osób zostanie odrzuconych. Okazując szacunek innym, my sami będziemy szanowani. Idea spotkań jest bardzo potrzebna i powinna być przekazywana dalej. Młode pokolenie powinno być uświadamiane. Z niewiedzy można krzywdzić naprawdę dobrych  i lojalnych ludzi jeśli wszystkich zaczniemy „wrzucać do jednego worka”. Człowiek ma tendencje do zapamiętywania złych i niewłaściwych rzeczy, ale jeśli spróbujemy odwrotnie, to wszystkim będzie się żyło lepiej.

Magdalena Donga

Zadanie jest współfinansowane ze środków otrzymanych z budżetu Województwa Zachodniopomorskiego w 2017 roku oraz zwiększonej subwencji oświatowej.
    


      

      

      

Wysłany przez admin_zrp dnia 11-12-2017 o godz. 10:41:08 (249 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Posiedzenie Parlamentu International Romani Union

News
Prostowanie romskich ścieżek

„...My naród Romów, Członkowie Romani Union, jesteśmy zdecydowani bronić przyszłości pokoleń Romów przed narodowym zagrożeniem i nienawiścią, które wiele razy za naszego życia sprowadziły na Romów niewypowiedziane cierpienia, nędzę oraz wojenne ludobójstwo i pokładać wiarę w podstawowe prawa człowieka, honor i wartość ludzkiego życia, szacunek dla różnorodności, równe prawa dla mężczyzn, kobiet, dzieci oraz małych i wielkich narodów...” – fragment preambuły Karty Światowego Komitetu Romów (International Romani Union).

International Romani Union, IRU (Międzynarodowy Związek Romów, Międzynarodowa Unia Romska) – to  założona w 1971 r.  w Orpington pod Londynem podczas I Światowego Kongresu Romów ponadnarodowa organizacja romskich aktywistów, uznawana przez wiele instytucji, współpracująca z ONZ, OBWE, Radą Europy i Komisją Europejską.

13 października br. w Belgradzie odbyło się posiedzenie Parlamentu Romskiego, będącego organem  przedstawicielskim International Romani Union. W obradach uczestniczyli również przedstawiciele polskich Romów: Roman Chojnacki – prezes Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku, wiceprezydent IRU Gerard Linder z Andrychowa oraz Janusz Gil, przedstawiciel biznesu z Krakowa. Spotkania parlamentu są bardzo pracowite, trwają po 3-4 dni. Praca w tych dniach jest wytężona ponieważ problemy z jakimi spotykają się Romowie na całym świecie są bardzo poważne. Każdy z przedstawicieli omawia problemy istniejące w swoim kraju. Wspólnie zastanawiają się jak można poprawić sytuację ekonomiczną i polityczną Romów na świecie, co można zrobić w temacie edukacji, kultury, jaką ważną rolę odgrywają media. Jednym z ważniejszych tematów jest szukanie rozwiązań dotyczących zapobieganiu dyskryminacji jaka występuje w wielu krajach w dużym nasileniu

– Podczas tego posiedzenia dyskutowaliśmy o bardzo ważnych sprawach dotyczących Romów na świecie – zapewnia Roman Chojnacki prezes Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku.  – Podjęliśmy próbę uporządkowania kodeksu romskiego. Zależy nam na tym, by Romanipen został ujednolicony i wydany w formie pisemnej. Do tej pory, nasz kodeks przekazywany ustnie z pokolenia na pokolenie, przez lata doznawał wielu zniekształceń wynikających z formy przekazu lub nawet zmian kulturowych i społecznych. Powstała taka sytuacja, w której do tej samej kwestii w różnych krajach stosuje się różne, często bardzo różniące się kanony. Jesteśmy jednym narodem i powinno obowiązywać nas jednolite wewnętrzne prawo. Ponadto, w obowiązującym Romanipen jest wiele zakazów, które w dzisiejszych czasach nie znajdują racji bytu. Czasy taborowe już minęły i kodeks musi być dostosowany do współczesności. Trudno jest sobie dziś wyobrazić respektowanie zakazu wykonywania zawodu np. lekarza czy pielęgniarki. Romowie kształcą się i należy umożliwiać im realizację swoich zamierzeń. Postanowiliśmy ujednolicić również romskie sądownictwo. Powołany został Romski Trybunał Sprawiedliwości, do którego desygnowano sędziów ze wszystkich 35  krajów członkowskich.

Polska Roma w Trybunale reprezentuje Kris, Roman Chojnacki, romanes Osiu, a Polska Lovara Krisako Rom, Józef Łakatosz Gotki. Trybunał będzie rozpatrywał sprawy w składach powoływanych w zależności od potrzeb i regionu świata. Swoją skargę do Trybunału mogą zgłaszać wszyscy Romowie z całego świata, również z krajów nie mających swoich przedstawicieli w International Romani Union.

– Kodeks romski był jednym z wielu punktów obrad – mówi Roman Chojnacki. – Rozmawialiśmy też o podejmowaniu kolejnych prób likwidacji podziałów wewnątrz poszczególnych romskich grup narodowych, czy też podziałów między poszczególnymi grupami. To zadanie niełatwe, bo tu chodzi nie tylko o zadawnione waśnie, ale także różnice kulturowe czy religijne. Religie nie mogą dzielić, a tak - niestety – ciągle się zdarza. Wypośrodkowanie tego tak, by zadowolić wszystkich będzie bardzo trudne. Wychodzimy jednak z założenia, że kropla drąży skałę i podejmujemy działania. Czy i na ile będą skuteczne – pokaże czas.

Dużo czasu poświęcono na rozszerzenie działalności IRU na inne kraje świata. Obecnie członkami IRU są przedstawiciele organizacji romskich z 35 krajów, ale są już organizacje z kolejnych 10 krajów, które zgłaszają akces do Unii.

– Dla mnie zaskoczeniem była obecność Roma z Japonii, z którym bez trudu rozmawia w języku romani – mówi Roman Chojnacki. – W gronie 70 członków Parlamentu romskiego byli przedstawiciele z Australii, a także z państw z obu Ameryk. To cieszy, bo bardzo zależy nam na tym, by nasza organizacja, która jest pierwszą i największą na świecie romską organizacją międzynarodową, swoim działaniem obejmowała wszystkich Romów. Jesteśmy członkiem sekcji organizacji pozarządowych i członkiem Rady Społeczno-Ekonomicznej przy ONZ, ściśle współpracujemy też z OBWE, Radą Europy i Komisją Europejską, co daje nam możliwość upominania się o prawa mniejszości romskich zamieszkujących poszczególne kraje.  Musimy jednak tam mieć swoje agendy, swoich przedstawicieli, co ułatwi monitorowanie sytuacji.

Myśląc o rozszerzeniu International Romani Union nie zapomniano o codziennych problemach, z którymi zmagają się Romowie w poszczególnych krajach. Ich status bywa różny w zależności od kraju, a czasem nawet od regionu. To stwarza wiele problemów, ale omawianie przykładów pozytywnych działań z różnych krajów pozwala na podejmowanie prób wprowadzania podobnych tam, gdzie do tej pory ich nie było. Obecny prezydent IRU Zoran Dimov wiele podróżuje po świecie i podpatruje, jak pozytywne zmiany są wprowadzane. Był też wielokrotnie w Polsce i jest pod wrażeniem realizacji zadań wynikających z Programu integracji społeczności romskiej na lata 2014 – 2020. Podobne programy funkcjonują jeszcze w kilku członkowskich krajach.

– Wykorzystywanie środków z tych programów powinno być dokładnie przemyślane – zauważa Roman Chojnacki. – Tak to się dzieje w Polsce. Podawaliśmy tam przykłady, jak dzięki tym środkom organizujemy staże dla Romów, jak wprowadzamy ich na rynek pracy, jakie podejmowaliśmy i podejmujemy działania w tym zakresie.

Przykłady z Polski dotyczyły nie tylko rynku pracy. Dużo miejsca poświęcono edukacji młodego pokolenia. Działania proedukacyjne są priorytetem w działaniu Związku Romów Polskich w Szczecinku i podobnie jest w przypadku International Romani Union.

– Edukacja ponad wszystko – nawołuje Zoran Dimov, prezydent IRU. – Tylko wykształceni Romowie mają szanse powodzenia w zderzeniu z brutalną rzeczywistością.

Przewodniczący Parlamentu Romskiego Stivi Balog tak pokierował dyskusją, by wszyscy uczestnicy ten cel przyjęli za najważniejszy w dalszej pracy. Bo – jak głosi stare porzekadło – czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał. W dyskusji zwrócono też uwagę, że Romowie mogą zmieniać swój wizerunek poprzez sport. Jak przykład podawany był Gerard Linder, wiceprezydent IRU, który jest mistrzem świata w kickboxingu i zawodnikiem MMA. Jest znany na całym świecie i jest przykładem dla młodych Romów, że i w sporcie można osiąga sukcesy na arenie międzynarodowej.  W Polsce Gerard Linder ma naśladowców wśród młodych Romów. Jego syn, Damian Linder, poszedł w ślady ojca i już odnosi pierwsze sukcesy w sportach walki. Do grona jego naśladowców należy również  młody pięściarz z UKS Boxing Sokółka, Sebastian Lubecki, który został mistrzem międzywojewódzkich mistrzostw młodzików.

Podczas obrad sporo czasu poświecono promocji i współpracy z mediami.

– Musimy mieć dobre relacje ze wszystkimi przedstawicielami mediów – mówi Roman Chojnacki. – Musimy też dążyć do tworzenia własnych gazet,  stacji radiowych i telewizyjnych. Barierą są środki, ale należy ich szukać, a póki co, współpracować z istniejącymi. Ja podałem jako przykład wydawanie przez Związek Romów Polskich dwumiesięcznika Romano Atmo i trwającą od lat dobrą współpracę z Polskim Radiem Koszalin, gdzie mamy swoje audycje: magazyn Romano Dźipen i Romane Wiadomości. Na razie musi to wystarczyć, chociaż poszukujemy dalszych rozwiązań.

International Romani Union działa na posiedzeniach plenarnych Parlamentu Romskiego i w Komisjach. A tych jest kilka: Holokaustu, Praw Człowieka, Medialna, Finansowa, Edukacji oraz Kultury i Sportu. Każda z komisji zbiera się w zależności od potrzeb i konieczności reakcji na sygnały docierające z państw członkowskich. IRU tworzą przedstawiciele romskich elit, które nie do końca reprezentują wszystkie grupy Romów, ale organizacja ta w dużym stopniu przyczynia się do polepszania życia romskiej społeczności.

„... My Naród, którego pół miliona członków zostało wymordowanych w zapomnianym Holocauście, Naród składający się z jednostek zbyt często dyskryminowanych, marginalizowanych i będących ofiarami nietolerancji i prześladowań, mamy marzenie i jesteśmy zaangażowani w jego realizację. Jesteśmy Narodem, mamy wspólną tradycję, tę samą kulturę, takie samo pochodzenie, ten sam język; jesteśmy Narodem....” - głosi Deklaracja Narodu Romskiego wydana przez IRU w 2000 r. I dla przypomnienia światu o tym, w 2019 roku Zjazd IRU odbędzie się w Orpington pod Londynem, w miejscu, w którym w 1971 roku odbyło się pamiętne spotkanie przedstawicieli elit romskich, którzy podjęli decyzję o powołaniu tej organizacji. Wtedy też przyjęto podstawowe symbole romskie: flagę i hymn.

Ryszard Bańka

Wysłany przez admin_zrp dnia 08-12-2017 o godz. 09:14:40 (290 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Szkolenie asystentów edukacji romskiej i nauczycieli wspomagających

News
Uczą się jak uczyć

Pomagają romskim uczniom w szkołach w realizacji obowiązków szkolnych. Informują rodziców uczniów o przebiegu nauki, kontrolują frekwencję uczniów romskich na zajęciach, sprawdzają postępy w nauce. To asystenci edukacji romskiej.

Pierwsi asystenci edukacji romskiej pojawili się w małopolskich szkołach w ramach pilotażowego programu rządowego na rzecz społeczności romskiej na lata 2001-2003. W 2004 roku zawód asystenta edukacji romskiej został oficjalnie wpisany na listę zawodów w grupie: pracownicy opieki osobistej i pokrewni. Asystenci romscy to z założenia osoby mające autorytet w lokalnym środowisku romskim, obdarzone zaufaniem i szacunkiem. Od 2006 roku zatrudnianie asystentów finansowane jest ze zwiększonej subwencji oświatowej. W praktyce asystentki i asystenci romscy to osoby wyłonione przez lokalne środowiska romskie, znające dobrze uczniów, ich szkolne i domowe problemy, niebojące się wyzwania i ewentualnej presji ze strony samych Romów, a także rozumiejące potrzebę edukacji. Są tak samo ważni jak nauczyciele poszczególnych przedmiotów, a może nawet ważniejsi, bo pracują z uczniami wywodzącymi się z dość hermetycznie zamkniętego środowiska o odmiennej kulturze i tradycji niż środowisko większościowe. Dlatego też stale muszą się dokształcać, by jak najwięcej wiedzieć na temat swojego środowiska, a także zgłębiać wiedzę na tematy ogólne. I dlatego Małopolskie Stowarzyszenie Romów Jamaro zorganizowało szkolenie asystentów edukacji romskiej i nauczycieli wspomagających.

Nauczyciele wspomagający edukację romską – znający metodykę pracy w grupach zróżnicowanych kulturowo – poświęcają szczególną uwagę dzieciom romskim, traktując je, na wczesnym poziomie edukacji, jako dzieci obcojęzyczne i dwukulturowe. Zadaniem nauczyciela jest bieżący nadzór nad postępami dzieci w nauce, prowadzenie zajęć wyrównawczych, pomoc w odrabianiu lekcji, stały kontakt z rodziną.  Mogłoby się wydawać, że obowiązki nauczyciela wspomagającego i asystenta edukacji romskiej pokrywają się. Tak nie jest. Każdy z nich realizuje swoje obowiązki na innej płaszczyźnie. Asystent pracuje w kręgu kultury romskiej, a nauczyciel działa na płaszczyźnie neutralnej z uwzględnieniem odmienności kulturowych. Niskie wykształcenie Romów wiąże się nie tylko z odmiennością ich kultury, ale także z programem nauczania w polskich szkołach. Polska nie jest krajem jednorodnym etnicznie, a mimo to, odmienności kulturowe i religijne nie mają odzwierciedlenia w szkolnych programach nauczania. Nadal w programach szkolnych brakuje rozwiązań systemowych, w których  znalazłoby się miejsce na omówienie różnorodności kulturowej, etnicznej, religijnej, czy też zagadnienia antydyskryminacyjne. Nauczyciele nie są odpowiednio przygotowani do pracy z przedstawicielami mniejszości. Dlatego tak ważne jest ich edukowanie czy to w ciągu roku szkolnego, czy też podczas wakacji, bo sami – nawet mimo najszczerszych chęci - nie rozwiążą tego problemu. I tu z pomocą przychodzą organizacje pozarządowe takie jak Małopolskie Stowarzyszenie Romów Jamaro, czy też Związek Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku czy Stowarzyszenie Romów w Oświęcimiu. Jedynym hamulcem w realizacji tego zadania są problemy finansowe, bo organizacje uzależnione są od dotacji otrzymywanych ze źródeł zewnętrznych, a te nie zawsze chętnie otwierają swoje kasy. Małopolskie Stowarzyszenie Romów Jamaro znalazło klucz do sejfu i w dniach 22-24 września zorganizowało Ogólnopolskie Szkolenia Asystentów Edukacji Romskiej i Nauczycieli Wspomagających. Warsztaty przeprowadzono w jednym z hoteli w Rzykach k/Andrychowa.

– Byłem jednym z wykładowców – mówi Roman Chojnacki, prezes Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku. – Dziękuję Gerardowi Linderowi, prezesowi Małopolskiego Stowarzyszenia Romów Jamaro, za zorganizowanie szkolenia. Tu koniecznie trzeba dodać, że Gerard Linder to znana postać na świecie. To pierwszy Rom na świecie, który zdobył tytuł Mistrza Świata w kickboxingu i jest również znanym zawodnikiem MMA. Jego sportowy pseudonim to Black Dragon. Gerard Linder aktywnie działa na forum International Romani Union, jest wiceprezydentem, a mimo to znajduje czas na wspieranie i organizowanie lokalnych inicjatyw. To tak na marginesie. A wracając do szkolenia to uważam je za bardzo ważne i potrzebne. Wiadomo przecież nie od dziś, że przyszłością naszego narodu są wyedukowani młodzi ludzie. To oni będą kształtować nasze przyszłe być albo nie być, od nich będzie zależało, czy nadal będziemy żyć w kręgu negatywnych stereotypów, czy przyszła rzeczywistość będzie dla nas łaskawsza. Bo średniego i starszego pokolenia już nic nie zmieni, a ich można i trzeba odpowiednio kształtować. A to z kolei zależy od tego, w jaki sposób i w jakim zakresie nasza młodzież zostanie wyedukowana, a co dalej za tym idzie, jak znajdzie się w otaczającym ją świecie. Jeszcze dziś dość powszechnymi są przypadki, gdy dzieci romskie podczas lekcji nie rozumieją polskich słów. Nie do każdego dociera fakt, że one są dwujęzyczne, że ich pierwszym językiem jest język romski. I w języku romskim porozumiewają się w domu. Język polski jest dla nich tym, czym dla nie-Roma jest każdy język obcy. Można się go nauczyć, ale zawsze jakieś braki będą. To pierwsza, ale nie jedyna trudność w edukacji dzieci romskich. I tu jest zadanie dla nauczyciela wspomagającego: on musi wychwycić takie przypadki i dokładnie jeszcze raz wytłumaczyć dziecku romskiemu niezrozumiałe wcześniej kwestie. Podczas takich szkoleń zwracamy uwagę nauczycieli wspomagających i asystentów edukacji romskiej na te sprawy. Jestem także bardzo zadowolony z tego, że jednym z wykładowców był Zoran Dimov, prezydent International Romani Union. Uczestnicy szkolenia z pierwszej ręki mieli informacje o historii i działalności tej największej, światowej romskiej organizacji. Również pozostali wykładowcy znakomicie wypełnili swoje zadanie.

Tematyka szkoleń była różna, ale wykładowcy to znawcy realizowanych tematów.  Andrzej Łuczak, doktorant Uniwersytetu Zielonogórskiego w swoim wystąpieniu mówił o historii w kształtowaniu romskiej tożsamości. Prelegent przedstawił przeszłość i teraźniejszość.

Roman Chojnacki, członek Komisji Wspólnej Rządu  Mniejszości Narodowych i Etnicznych starał się pokazać jaka jest przyszłość młodzieży romskiej w Polsce i jak w kształtowaniu tej przyszłości przeszkadzają stereotypy.

Jednym z wykładowców był Paweł Karnas, pełnomocnik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie ds. ochrony praw człowieka. Prelegent szczególny nacisk położył na kwestie dotyczące dyskryminacji na tle etnicznym.

Zoran Dimov, prezydent International Romani Union (Międzynarodowa Unia Romów) przedstawił jak kształtowała się ta organizacja począwszy od  pamiętnego spotkania 8 kwietnia 1971 roku romskich przedstawicieli 25 krajów w Orpington pod Londynem, kiedy to powołano do życia tę organizację, poprzez IV Kongres w 1990 roku w Jadwisinie k/Serocka, na którym ustanowiono dzień 8 kwietnia Międzynarodowym Dniem Romów aż po dzień dzisiejszy. Prelegent w kilku słowach przedstawił też plany na przyszłość.

Sposoby wspierania instytucjonalnego uczniów pochodzenia romskiego w kontekście podtrzymywania tożsamości etnicznej starała się przedstawić Justyna Matkowska. Prelegentka – tak na marginesie znakomita wokalistka romskiej grupy Siostry Matkowskie – na co dzień jest pełnomocnikiem wojewody dolnośląskiego ds. mniejszości narodowych i etnicznych i z tymi problemami często się styka.

Z kolei dr Jacek Bylica z Zakładu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji Instytutu Pedagogiki Uniwersytetu Jagiellońskiego realizował temat: Ewaluacja uczestnicząca Strategii działań Gminy Andrychów na rzecz społeczności romskiej w latach 2004-2009. Konotacje współczesne. Dr Jacek Bylica zrealizował trzy programy badawcze dotyczące Romów i jest jednym z krakowskich naukowców stale zajmujących się tą problematyką.

Ostatnim wykładowcą był dr Gerard Gierliński, paleontolog z Państwowego Instytutu Geologicznego. Dr Gerard Gierlińśki jest niestrudzonym tropicielem dinozaurów. Z uporem godnym Roma (którym jest) przemierza Polskę wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu śladów tych prehistorycznych bestii. To on w 2005 roku odkrył we wsi Potok ślady dinozaurów kaczodziobego i mięsożernego. Znaleziska te dały początek Środkowoeuropejskiego Dinoparku w Guciowie. Nie tylko Polska jest terenem badań romskiego paleontologa. W 2002 roku odkrył na Krecie najwcześniejsze ślady praludzi sprzed prawie 6 mln lat. Jego odkrycie zburzyło dotychczasowa wiedzę na temat miejsca, w którym po raz pierwszy pojawił się człowiek. Otóż ten romski naukowiec ustalił, że to właśnie na Krecie prawie 6 mln lat temu pojawił się praczłowiek, a nie jak wcześniej sądzono, że miało to miejsce około 4,5 mln lat temu na terenie dzisiejszej Etiopii. Już te fakty były niezmiernie ciekawe, a to, że do ich odkrycia przyczynił się Rom, świadczy o tym, że staranna edukacja może przynieść doskonałe efekty. Trzeba tylko chcieć. Romowie bardzo chcą, czego dowodem są organizowane szkolenia.

Zauważono, że w obszarze edukacji Romów już widać pierwsze jaskółki. To może jeszcze nie wiosna, ale wiosnę już widać. Działalność asystentów romskich oraz nauczycieli wspomagających w szkołach z pewnością się do tego przyczyniła. I dlatego takie szkolenia, jak te zorganizowane w Rzykach k/Andrychowa wspierają ich, bo stwarzają możliwości  podnoszenia kompetencji, a także nabycia nowych umiejętności.

Ryszard Bańka

Wysłany przez admin_zrp dnia 06-12-2017 o godz. 10:03:15 (644 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Romano Atmo 71

News
Piąty tegoroczny numer Romano Atmo jest już dostępny. Jest to już 71 numer naszego dwumiesięcznika, w którym jak zwykle piszemy w języku polskim, romskim i angielskim.

Głównym tematem numeru jest Muzeum Kultury Romów, którego założycielem jest Andrzej Grzymała-Kazłowski, pasjonat romskiej mniejszości i wieloletni pracownik Wydziału Mniejszości Narodowych i Etnicznych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Prezentujemy również relację z tegorocznej pielgrzymki Romów do matki Bożej Bolesnej w Limanowej. Piszemy także o Ogólnopolskim konkursie stypendialnym dla uzdolnionych uczniów romskich w 2017 r., realizowany przez Centrum Doradztwa i Informacji dla Romów w Polsce w ramach Programu integracji społeczności romskiej w Polsce na lata 2014-2020 dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wspominamy również Janusza Kamińskiego, założyciela Centrum Aktywizacji Zawodowej Romów, który przegrał walkę z chorobą nowotworową.

Przedstawiamy również relację z tegorocznych uroczystości upamiętniających pomordowanych w obozie zagłady Kulmhof w Chełmnie nad Nerem podczas II wojny światowej: Polaków, Żydów, Romów i Sinti, Czechów i Rosjan. Piszemy o konferencji naukowej w Szreniawie „Mniejszości narodowe na ziemiach polskich”, na której referat pt. „Romskie organizacje pozarządowe w Polsce i ich rola w kształtowaniu romskiej tożsamości” wygłosił Dyrektor Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu Andrzej Łuczak. Publikujemy także artykuł o projekcie „Jestem zdrowy, jestem EKO” zrealizowanym przez Związek Romów Polskich dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Przedstawiamy również artykuł o promocji książki „Bronisława Wajs – Papusza (1908-1987) – Biografia i dziedzictwo” pod redakcją dr Dariusza Rymara, która odbyła się w Archiwum Państwowym w Gorzowie Wielkopolskim.

Na koniec warto zaznaczyć, że ten numer zrealizowaliśmy dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Zwiększonej Subwencji Oświatowej.

Przypominamy, że wersję elektroniczną naszej gazety znajdą Państwo na naszej stronie internetowej tutaj.


Wysłany przez admin_zrp dnia 04-12-2017 o godz. 13:39:32 (189 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 ROMSKI MODLITEWNIK I ŚPIEWNIK

News
Od wielu lat niezwykle ważnym polem działalności Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu, który działa w ramach Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku stanowi działalność badawcza i wydawnicza. Po kilku latach naszych starań Andrzej Sochaj, Zastępca Dyrektora Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu zebrał modlitwy i pieśni religijne w języku romskim, opracował i opublikował ostatnio „ROMSKI MODLITEWNIK I ŚPIEWNIK”.

Większość Romów żyjących w Polsce jest katolikami. Można zauważyć zależność, że Romowie przyjmują religię, jaka jest wyznawana przez większość ludzi w danym miejscu, w którym akurat przebywają.

Duchową opiekę z ramienia Konferencji Episkopatu Polski sprawuje nad nimi Krajowy Duszpasterz Romów. Obecnie sprawuje tę funkcję już od 1996 r. ks. Stanisław Opocki –Romano Raszaj – cygański ksiądz, kapłan diecezji tarnowskiej.

Od wielu lat w ciągu każdego roku liturgicznego, ks. Stanisław Opocki w ramach swojej działalności m.in. organizuje pielgrzymki Romów do sanktuariów maryjnych:
• w każdą pierwszą niedzielę grudnia na Jasną Górę (Częstochowa);
• w trzecią niedzielę września do Limanowej w czasie Wielkiego Odpustu Limanowskiego;
• w drugą niedzielę czerwca do Rywałdu Królewskiego na Kujawach. Patronkę tego sanktuarium Romowie nazywają i czczą jako: Matkę Bożą Cygańską.

Dzięki Krajowym Duszpasterzom Romów język romski w wierze i duszpasterstwie w Polsce jest obecny i używany do dzisiaj w czasie liturgii Mszy św. i innych nabożeństw oraz spotkań modlitewnych.

W pobożności ludowej jedną z najcenniejszych i niezastąpionych pomocy służących wiernym świeckim była nieomal zawsze książeczka do nabożeństwa. Była ona i pozostała do dzisiaj dla wielu ludzi podstawowym podręcznikiem życia religijnego, używanym zawsze z czcią i pietyzmem, tak podczas nabożeństw w kościele, jak i w czasie indywidualnej bądź rodzinnej modlitwy w domu odmawianej przy różnych okazjach.

Czymś naturalnym jest, że w języku, w jakim Romowie komunikują się między sobą, pragną również i próbują wyznawać swoją wiarę modląc się lub śpiewając pieśni religijne w języku romani, w języku romskim w czasie Mszy św. i innych nabożeństw, w których biorą udział podczas pielgrzymek.

„Romski modlitewnik i śpiewnik”. powstał jako pomoc duszpasterska, w prowadzonym przez duszpasterzy Romów w Polsce dziele ewangelizacji osób pochodzenia romskiego, aby także oni mogli przeżywać swoją wiarę m.in. modląc się i śpiewając pieśni religijne w swoim ojczystym, romskim języku oraz zachować i przekazać ją następnym pokoleniom. Został opublikowany po to, aby Romowie dzięki niej mogli również indywidualnie lub wspólnie w swoim ojczystym, romskim języku posługiwać się modlitwami w czasie Mszy św., i innych nabożeństw.

„Romski modlitewnik i śpiewnik” zawiera wiele modlitw i pieśni w języku romskim (romani) w dialekcie Polska Roma i Bergitka Roma oraz w jęz. polskim. Ma za zadanie służyć pomocą Romom udającym się we wspólnej lub indywidualnej pielgrzymce do miejsc świętych, aby godnie, głęboko i owocnie oraz aktywnie mogli w niej uczestniczyć; przygotować się i przyjmować sakramenty święte, zwłaszcza Eucharystię oraz sakrament pokuty i pojednania.

„Romski modlitewnik i śpiewnik” może być powszechnie używany przez wiernych w czasie modlitwy indywidualnej lub wspólnotowej m.in. w czasie dorocznych pielgrzymek organizowanych przez Krajowego Duszpasterza Romów do sanktuariów maryjnych, ponieważ otrzymał imprimatur, który został wydany przez Jego Ekscelencję Ks. Biskupa Edwarda Dajczaka, Ordynariusza diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. Szczecinek, gdzie znajduje się siedziba Związku Romów Polskich leży bowiem na jej terenie.

Opracowanie może być używane przez Romów także w ciągu całego roku liturgicznego w ciszy domowego ogniska, aby w razem z całą rodziną albo indywidualnie modlić się, korzystając z modlitw,lub śpiewać pieśni, jakie zostały w nim umieszczone i w ten sposób sprawować kult i oddawać chwałę Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu; cześć Błogosławionej Dziewicy Maryi, wszystkim aniołom i świętym oraz błogosławionym Pańskim, w tym patronom Romów, Męczennikom, Apostołom Różańca świętego: bł. Zefirynowi Giménezowi Malla  oraz bł. Emilii Fernández Rodríguez. Zginęli oni śmiercią męczeńską w czasie wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939). „Romski modlitewnik i śpiewnik” zawiera wiele modlitw i pieśni, które zostały poświęcone patronom Romów i mają ma celu popularyzację wśród nich ich kultu.

Pomysł na opracowanie tej publikacji zrodziła się u autora tego opracowania jesienią 2013 roku. To wtedy po raz pierwszy we wrześniu 2013 r. pomógł w jej przygotowaniu, wziął w niej udział i przeżył razem z Romami XXVIII Międzynarodową Pielgrzymkę Romów, której szlak prowadzi z Łososiny Górnej, od Kościoła pw. Wszystkich Świętych do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej. Chcąc ocalić od zapomnienia modlitwy i pieśni religijne w języku romskim oraz dopomóc Romom w Polsce w ich kontakcie z Bogiem oraz w jak najlepszym przeżyciu przez nich dorocznych pielgrzymek do miejsc świętych dokonano opracowania niniejszego „Romskiego modlitewnika i śpiewnika” dzięki pomocy osób duchownych i świeckich także pochodzenia romskiego dla pożytku duchowego wiernych znających i posługujących się na co dzień językiem romskim (językiem romani).

„Romski modlitewnik i śpiewnik”, został wydany w listopadzie 2017 r. w nakładzie 500 egz.

Druk: Wydawnictwo Pomorza i Kujaw PiK z Bydgoszczy.

Publikacja została sfinansowana dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Andrzej Sochaj
Zastępca Dyrektora Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu

Wysłany przez admin_zrp dnia 01-12-2017 o godz. 15:08:24 (351 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Konkursy stypendialne już rozstrzygnięte

News
Informujemy, że tegoroczne programy stypendialne realizowane przez Związek Romów Polskich dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zostały rozstrzygnięte. Rozstrzygnięcie konkursu stypendialnego dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych nastąpiło podczas zebrania Komisji dnia 2 listopada 2017 roku, a konkursu stypendialnego dla studentów pochodzenia romskiego dnia 27 listopada 2017 roku. O wynikach konkursów zostaną powiadomieni wszyscy zainteresowani w oficjalnej decyzji o przyznaniu, bądź odmowie stypendium.

Stypendia dla uczniów szkól ponadgimnazjalnych oraz Stypendia dla studentów romskich są finansowane dzięki dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Wysłany przez admin_zrp dnia 28-11-2017 o godz. 13:23:22 (198 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 PODSUMOWANIE WARSZTATÓW O TEMATYCE ROMSKIEJ

News
„ROMOWIE ZNANI I NIEZNANI. BLASK PRAWDY O ROMACH W POLSCE. GENEZA ROMSKIEGO STEREOTYPOU I WALKA Z NIM”

Kim są Romowie, skąd przybyli, jakie mają zwyczaje, czym się kierują w codziennym życiu – te i wiele innych tematów było omówionych podczas cyklu warsztatów romskich, które członkowie Rady Naukowej Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu, który od ponad 15 lat funkcjonuje przy Związku Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku, przeprowadzili w kilku polskich miastach. Warsztaty zostały zorganizowane przy wydatnej pomocy Fundacji im. Róży Luksemburg - Przedstawicielstwo w Polsce. Temat warsztatów: „Romowie znani i nieznani. Blask prawdy o Romach w Polsce. Geneza romskiego stereotypu i walka z nim” pozwalał prowadzącym, a byli nimi Andrzej Łuczak, Andrzej Sochaj oraz Jerzy Norbert Grzegorek,  na szerokie zaprezentowanie najistotniejszych problemów, z którymi zmaga się społeczność romska w naszym kraju.

Warsztaty zorganizowano w placówkach edukacyjnych oraz w jednym Komisariacie Policji w następujących terminach:
 
1. 25.05.2017 r. - Państwowa Szkoła Wyższa im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej. Wydział Nauk o Zdrowiu i Nauk Społecznych. Zakład Ratownictwa Medycznego.

2. 6.10.2017. - Komisariat Policji Wrocław Fabryczna. Wrocław.

3. 9.10. 2017 r. - Trybunał Koronny w Lublinie.

4. 20.10.2017 r. - Szkoła Podstawowa nr 4 im. Mikołaja Kopernika w Puławach.

5. 26.10. 2017 r. - Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Zielonogórskiego w Zielonej Górze.

Główne cele projektu to upowszechnienie oraz promowanie historii i tradycji Romów i Sinti, dziedzictwa kulturowego romskiego narodu, podkreślenie wagi, znaczenia dla każdego narodu, jakie mają dla niej symbole, język, wydarzenia.

Ponadto celem projektu było:
- zapoznanie się z genezą, skutkami i przeciwdziałaniem powstawania oraz niwelowaniu osobowych, zbiorowych i środowiskowych skutków złych stereotypów; przeciwdziałanie narastaniu stereotypów i niwelowanie możliwych złych skutków stereotypu Roma;
- kształtowanie postaw patriotycznych, społecznych oraz wyrabianie szacunku do historii własnego narodu;
- popularyzacja działalności i wydawnictw Instytutu Pamięci i Dziedzictwa Romów oraz Ofiar Holokaustu, dwumiesięcznika „Romano Atmo”, wydawanego przez Związek Romów Polskich z siedzibą w Szczecinku;

Warsztaty składały się z dwóch części. W pierwszej prelegenci w formie wykładu przedstawili uczestnikom następujące tematy:

- Andrzej Sochaj - „Tożsamość romska dziś. (kim jest Rom; Romowie, kilka słów o romskich symbolach - (flaga, godło, hymn; święta romskie)”;
- Andrzej Łuczak - „Zarys historii Romów w Polsce”;
- Jerzy Norbert Grzegorek - „Stereotyp Roma. Geneza i jego skutki.

Później był czas na zadawanie pytań prelegentom przez uczestników warsztatów.

Część drugą warsztatów stanowił panel dyskusyjny zatytułowany: „Walka ze stereotypami: czy jest konieczna i czy jest możliwa? Sposoby przeciwdziałania dyskryminacji, rasizmowi, agresji, mowie nienawiści wobec osób narodowości romskiej.”

W panelu zasiadali: Andrzej Łuczak (moderator), Andrzej Sochaj i Jerzy Norbert Grzegorek.

Całość poszczególnych warsztatów zakończyła się ich podsumowaniem, wręczeniem uczestnikom publikacji Instytutu oraz innych opracowań, w tym kilka numerów naszego czasopisma „Romano Atmo”.

Uczestników warsztatów szczególnie interesowały bliskie im tematy z racji wykonanego przez nich zawodu, lub też zainteresowań albo studiów jak np.: kwestie związane z edukacją Romów w Polsce, korzystanie przez nich z programów stypendialnych, ich kulturą, tożsamością, tradycją, kultywowania dziedzictwa kulturowego Romów i Sinti, upamiętnienia pomordowanych Romów w czasie II wojny światowej; dobrymi i złymi stereotypami na temat Romów. Na te tematy uczestnicy warsztatów sformułowali wiele pytań.

W Białej Podlaskiej uczestników warsztatów interesowały przede wszystkim sprawy związane z edukacją Romów, ich podejściem do spraw związanych ze służbą zdrowia – w tym dlaczego Romowie w zasadzie nie mogą wykonywać zawodów medycznych, co dla przyszłych ratowników było niezrozumiałe.  

We Wrocławiu w  warsztatach uczestniczyli m.in. rzecznicy powiatowi z Komend Powiatowych Policji z Dolnego Śląska. Interesowała ich szczególnie kwestia związana z przestępstwami popełnianymi przez osoby pochodzące z mniejszości narodowych i etnicznych. Podkreślano, że powszechnie panujący stereotyp Roma – Cygana jako przestępcy, kryminalisty jest niezgodny z prawdą. Dużym plusem jest fakt, że na terenie woj. dolnośląskiego nie ma Romów przebywających w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

Spotkanie to będzie pomocne w dalszej pracy rzeczników powiatowych  z Komend Powiatowych Policji z Dolnego Śląska, którzy na co dzień dbają, by wszyscy przestrzegali obowiązującego prawa, szczególnie w zakresie przestrzegania praw mniejszości narodowych i etnicznych.  

W warsztatach w Lublinie uczestniczyli  m.in. nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 4 im. Mikołaja Kopernika w Puławach, pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach oraz nauczyciele i przedstawiciele organizacji pozarządowych z Chełma i z Lublina.

Jednym z owoców tego spotkania było nawiązanie  kontaktu z pracownikami szkoły i MOPS-u w Puławach. Ponieważ otrzymaliśmy  informację, że warsztaty w Zabrzu zostały odwołane z rożnych przyczyn, zaproponowaliśmy dyrekcji Szkoły nr 4 i Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Puławach kolejne warsztaty, na co otrzymaliśmy zgodę.    

W Puławach w warsztatach uczestniczyli m.in. przedstawiciele dyrekcji szkoły wraz z nauczycielami, członkami grona pedagogicznego, pracownicy administracji Szkoły Podstawowej nr 4 im. Mikołaja Kopernika pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Puławach oraz rodzice i dzieci pochodzenia romskiego z Puław, które uczęszczają na co dzień do tej placówki oświatowej.

W Puławach, podobnie jak w Lublinie, uczestników warsztatów interesował bliski im temat z racji wykonanego zawodu, czyli kwestie związane z edukacją Romów, ich kulturą, powodami szybszego zakończenia przez wielu z nich edukacji szkolnej - przez zgodnie z romską tradycją - zawieranie małżeństw przez młode, zaledwie kilkunastoletnie, osoby pochodzenia romskiego. Skupiono się na diagnozie i próbie wyjaśnienia przyczyn dlaczego wielu Romów mimo sprzyjających warunków, jakie proponuje szkoła, nie kontynuuje edukacji po gimnazjum mimo istniejących i możliwości i wielu udogodnień takich jak nauczanie indywidualne uczniów romskich, wyprawki dla dzieci romskich, dodatkowa godzina romska opłacana przez organ prowadzący, a także daleko idąca pomoc z opieki społecznej.

W Puławach dyskusja miała szczególny charakter, gdyż uczestniczyły w niej osoby pochodzenia romskiego. Romowie, w zdecydowanej większości już zauważają jeszcze większą potrzebę edukacji swoich dzieci i widzą straconą szansę przez poprzednie pokolenia, które nie chciały lub nie mogły jej podjąć albo jej kontynuować nauki z różnych przyczyn wynikających także z przestrzegania romskiej tradycji. Zmienia się, co cieszy, mentalność, szczególnie u Romni – kobiet romskich - w podejściu do edukacji swoich dzieci.

Widać poprawę we frekwencji uczniów pochodzenia romskiego. Potrzebna jest większa systematyczność, punktualność oraz dbałość o to, by dzieci uczęszczały na godzinę romską, aby m.in. mogły w jej ramach uzyskać pomoc w odrabianiu prac domowych, czy też nadrobić zaległości.

Dzięki temu spotkaniu rodzice uczniów romskich zapoznali się z możliwościami wyrównywania szans edukacyjnych, dostrzegli także  potrzebę dalszych takich spotkań, które podnoszą ich świadomość znaczenia edukacji. W Puławach nie ma bowiem lidera romskiego, który by w ich imieniu działał i im pomagał w bieżącym rozwiązywaniu zaistniałych problemów.

Natomiast w ostatnich warsztatach w Zielonej Górze wzięli uczestniczyli m.in. pracownicy i studenci Uniwersytetu Zielonogórskiego.

W swoim wystąpieniu dr hab. prof. UZ Sławomir Kufel, dziekan Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Zielonogórskiego stwierdził, że jest to pierwsze I Spotkanie Romskie na Uniwersytecie Zielonogórskim. Ucieszył go fakt, że te warsztaty w końcu doszły do skutku oraz, że dziś ludzie już nie boją się określać swojej tożsamości narodowej. Podziękował za przekazanie uczelni wielu interesujących materiałów na temat mniejszości romskiej.

Podczas panelu dyskusyjnego uczestnicy  warsztatów - głównie pracownicy naukowi Uniwersytetu oraz studenci III Roku Pedagogiki Przedszkolnej i Wczesnoszkolnej Uniwersytetu Zielonogórskiego zadawali wiele pytań na tematy związane z emancypacją kobiet romskich, zawodami i profesjami romskimi, edukacją i programami stypendialnymi, z których korzystają dzieci i młodzież romska. Pytano, ile romskich kobiet aktywnie uczestniczy w życiu społecznym, co zmienia się w ich życiu w zakresie przestrzegania tradycji romskiej. Uczestnicy warsztatów dostrzegli potrzebę rzetelnego, żmudnego zbadana tego tematu przez odważnych naukowców, którzy wejdą w to środowisko i razem z Romami zgodnie z przyjętą metodologią go opracują. Podkreślali uświadamiania ludzi m.in. na takich spotkaniach i w publikacjach na temat mniejszości romskiej, a zwłaszcza na tematy związane  z zagładą Romów i Sinti podczas II wojny światowej oraz dostrzegli potrzebę edukacji Romów i dbania, oraz zachowania dziedzictwa kulturowego Romów i Sinti.

Jednym z dyskutantów był Eugeniusz Siwak, Rom z Nowej Soli. E. Siwak przedstawił działalność stowarzyszenia romskiego i określił jawiące się przez Romami   wyzwania.  Na zakończenie warsztatów uczestnicy i prelegenci wspólnie zastanawiali się, w jaki sposób nie tylko powinno, ale trzeba zmieniać zły stereotyp dotyczący Romów.

Łącznie w pięciu warsztatach w: Białej Podlaskiej, Wrocławiu, Lublinie, Puławach i Zielonej Górze uczestniczyło przynajmniej 240 osób.

Związek Romów Polskich dostrzega potrzebę dalszego kontynuowania warsztatów i dalszej popularyzacji wiedzy o tematyce romskiej w innych miejscach na terenie Polski.

Dziękujemy Fundacji im. Róży Luksemburg - Przedstawicielstwo w Polsce za finansowe wsparcie tego projektu oraz wszystkim osobom i instytucjom z miast, w których odbyły się warsztaty za pomoc w przygotowaniu, promocji i przeprowadzeniu ich w 2017 roku.

Andrzej Sochaj

Wysłany przez admin_zrp dnia 16-11-2017 o godz. 14:06:10 (221 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 0)

 Stypendia dla studentów

News
Informujemy, że osoby starające się o stypendia dla studentów, które mają uzupełnić dokumentację aplikacyjną, muszą dostarczyć brakujące dokumenty do dnia 17 listopada 2017 r. (do tego dnia dokumenty muszą się znaleźć u nas fizycznie)


Wysłany przez admin_zrp dnia 10-11-2017 o godz. 13:23:23 (222 odsłon)
(Czytaj więcej... | Wynik: 5)

1060 newsów (106 stron, 10 na stronie)
[ 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 ]

     Stypendia

     Wsparcie

     Ogłoszenie IPN

     Monitoring

     Raport




W latach 2007-2013 strona ZRP 
była realizowana dzięki dotacji przyznanej przez Ministra Administracji i Cyfryzacji
w ramach realizacji Programu na rzecz społeczności romskiej w Polsce






Związek Romów Polskich
       www.romowie.com

Pierwszy romski portal w Polsce oparty o PHPNuke.
All logos and trademarks in this site are property of their respective owner. The comments are property of their posters, all the rest © 2006 by: Webmaster and Admin_ZRP.

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.17 sekund