Menu

     Wybór języka
Wybierz język

English Polish Romani

     Twoje IP
18.206.177.17

 Strzelaniny w niemieckim Hanau

News
Akty terroryzmu, to bolączka z jaką przyszło się borykać współczesnemu światu i która wciąż przybiera na sile. Choć przejawy terroryzmu przybierają różną formę i skierowane są ku różnym grupom społecznym ich geneza jest zawsze taka sama – mają siać strach, wprowadzać uczucie zagrożenia i niszczyć tych, którzy są inni. Tych, których uznaje się za gorszych, nieczystych i niewartych istnienia w społeczeństwie. Romowie jako wyróżniająca się uwarunkowaniami kulturowymi grupa rozproszona po całym świecie są na nie narażeni właściwie od zawsze. Największe zniszczenie narodu romskiego w historii świata przyniosła zagłada Romów (Porajmos) w obozach koncentracyjnych w czasie drugiej wojny światowej, która miała doprowadzić do całkowitej eksterminacji tej nacji, oczyszczenia populacji i wyselekcjonowania tak zwanej aryjskiej rasy panów. Dziś, wiele lat po tych tragicznych wydarzeniach historia zdaje się zataczać koło i nieuchronnie dążyć do skrajnie niebezpiecznych zachowań.

W poprzednich latach w Europie miała miejsce fala ataków terrorystycznych wymierzonych w rdzennych mieszkańców Starego Kontynentu. W bestialskich atakach w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii czy Belgii ginęli niewinni ludzie, którzy stali się ofiarami wyznawców chorej ekstremistycznej ideologii ISIS, będących wśród ludności napływowej do Europy. Ostatnie wydarzenia przybrały jednak zupełnie odwrotny front, zdawać by się mogło że w ramach chorego odwetu, to Europejczyk dokonał zamachów na odmiennych kulturowo. Mniejszości narodowe i etniczne, w tym także Romowie, są szczególnie zagrożeni eskalacją zjawisk popartych skrajnie prawicową retoryką i towarzyszącym jej  przejawom terroryzmu. Na całym świecie zaostrzają się także konflikty dotyczące mniejszości religijnych i należących do nich muzułmańskich imigrantów. Nad wyraz napięta sytuacja ma obecnie miejsce w Niemczech, gdzie coraz częściej dochodzi do zamachów, w których giną niewinni ludzie.


Pod koniec lutego światem wstrząsnęła tragiczna informacja o strzelaninach w niemieckim mieście Hanau niedaleko Frankfurtu nad Menem, w wyniku których zginęło 11 osób, a 6 doznało obrażeń. Wszystkie miały imigranckie pochodzenie. Sprawca późnym wieczorem 20 lutego wtargnął do dwóch klubów nocnych i strzelał do obecnych tam ludzi. Do pierwszej strzelaniny doszło w barze z fajkami wodnymi w śródmieściu Hanau, gdzie napastnik wtargnął około godziny 22 i strzelił z broni do czterech obecnych tam osób. Kilkanaście minut później zaatakował w podobnym klubie w oddalonym o 2,5 kilometra od Hanau Kesselstadt. Tym razem zamachowiec strzelał do 10 osób. Niemiecka policja niezwłocznie podjęła akcję poszukiwawczą, zablokowano drogi wyjazdowe z miasta, a sprawcy poszukiwały helikoptery.

Niewiele później ciało sprawcy bestialskiego ataku znaleziono w jego mieszkaniu, nie były to jedyne zwłoki, ujawniono, że znaleziono tam również ciało matki sprawcy, którą prawdopodobnie zastrzelił. Niemiecka policja twierdzi, że po zaplanowanych atakach mężczyzna zabił matkę, a później popełnił samobójstwo. Znaleziono przy nim list i nagranie wideo, w których przyznaje się do winy i dzieli się swoimi kontrowersyjnymi poglądami. Wszystko wskazuje na to, że 43-letni obywatel Niemiec, Tobias S. działał z pobudek radykalnie prawicowych. Posiadał pozwolenie na broń myśliwską, a w jego aucie znaleziono amunicję i magazynki. Łącznie w atakach zginęło 11 osób, wśród nich byli Romowie, prawdopodobnie także Kurdowie i Turcy, co nie mogło być tylko zbiegiem okoliczności. W swoim 24-stronnicowymi liście i nagraniu z ksenofobicznym przesłaniem sprawca twierdzi, że Niemcy należy oczyścić. W swoim manifeście nawoływał do masowych zabójstw osób pochodzenia arabskiego, tureckiego i północnoafrykańskiego, ponadto na jednym z barów wymalował tuż przed atakiem graffiti, które było linkiem do jego strony internetowej, na której umieścił tenże manifest. Jeżeli przypuszczenia mediów i policji potwierdzą się w toku śledztwa, akt Tobiasa R. zostanie uznany za akt terrorystyczny. Pod przykryciem ideologii mężczyzna samotnie zorganizował ataki w zaciszu swojego domu.

Ataki głęboko poruszyły opinię publiczną, wielu znaczących polityków składało kondolencje rodzinom ofiar poprzez media społecznościowe. Głos zabrała również Centralna Rada Żydów w Niemczech, która oświadczyła: „Morderstwa w Hanau, o wyraźnych motywach prawicowo ekstremistycznych, są wstrząsające. Opłakujemy ofiary i łączymy się w głębokim bólu z rannymi oraz rodzinami ofiar. Nienawiść i nagonka na mniejszości skutkują mordowaniem ludzi. Musimy się temu przeciwstawić!”. Z kolei Rada Koordynacyjna Muzułmanów w Niemczech podkreśliła, że zarówno miejsca ataków, jak i list sprawcy dowodzą, iż celem z pewnością byli migranci, szczególnie muzułmanie. Rzecznik Rady Zekeriya Altug dodał, że „nadszedł czas, by się zjednoczyć”. Na swoim twitterowym koncie poinformował: „Ofiarami terroru w Hanau padło troje członków wspólnoty DITIB (Turecko-Islamska Unia Instytucji Religijnych) oraz dwoje Milli Görüş (Islamska Wspólnota „Pogląd Narodowy“ – IGMG). Nasze wspólnoty są w szoku. Niech Allah przyjmie ich w swojej łasce”.

23 lutego w Hanau odbyła się demonstracja przeciwko terroryzmowi, ksenofobii oraz rasizmowi, w której wzięło udział około 10 tysięcy osób. Zgromadzeni domagali się od władz podjęcia konkretnych działań w walce z postępującym terroryzmem i nietolerancją. W marszu pamięci oprócz mieszkańców miasta Hanau, rodzin i przyjaciół ofiar, wzięli udział także burmistrz miasta Claus Kaminsky, ambasador Turcji w Niemczech Ali Kemal Ayd'n, politycy większości partii oraz przedstawiciele różnych religii.

Przemawiając podczas demonstracji turecki ambasador powiedział, że społeczność turecka w Niemczech co roku doświadcza coraz więcej ataków na ludzi, meczety i inne obiekty. – Tak dalej być nie może, ciągłe dyskusje na ten temat nie wystarczą – powiedział turecki ambasador. Przedstawiciele społeczności chrześcijańskiej, żydowskiej i muzułmańskiej wspólnie wezwali do pokoju, pojednania i wzajemnego szacunku. Władze miasta poinformowały, że wspólnie z władzami federalnymi i rodzinami ofiar planują organizację wspólnego uroczystego pogrzebu ofiar ataku terrorysty.

Nawiązując do rasistowskiego zamachu w Hanau ambasador Izraela w Niemczech Jeremy Issacharoff zachęcił Żydów i muzułmanów, by nie ukrywali swojej przynależności religijnej. Nie osiągnie się więcej bezpieczeństwa, jeżeli ludzie będą zatajali swoją tożsamość czy religię. „Musimy żyć w naszej różnorodności”, podkreślił izraelski ambasador w Niemczech piastujący to stanowisko od 2,5 lat. Zrezygnowanie z noszenia kipy lub muzułmańskiego nakrycia głowy czy ogolenie brody, według ambasadora oznaczałoby ukrywanie problemu. Niestety brak jednak w tym dyskursie jakiegokolwiek głosu ze strony romskiej.

Neonazistowskie akty na terenie Niemiec zdarzają się coraz częściej. Od zamachu w grudniu 2016 roku w Berlinie, niemieckie służby udaremniły kilkadziesiąt zamachów, ale niestety słyszymy także o udanych aktach terrorystycznych. Ogólnoświatowy trend zyskiwania na popularności ugrupowań skrajnie prawicowych jest szczególnie niebezpieczny dla mniejszości narodowych i etnicznych zamieszkujących licznie Niemcy, w tym także dla Romów i Sinti. Media rzadko informują o tym, że wśród ofiar ostatnich strzelanin zginęło trzech Romów, w tym młoda Romni pochodząca z Polski – Mercedes, która osierociła dwójkę dzieci. Wcześniej pracowała w barze jako kelnerka, a w chwili ataku przebywała tam prywatnie, spotykając się ze znajomymi. „Moje dziecko zostało tu zamordowane. Miała tylko 35 lat. Przyszła tu tylko zjeść pizzę i napić się coli, została zastrzelona. Pytam całe miasto: co tu się stało?! To tragedia” – mówił mediom zrozpaczony ojciec zabitej kobiety. Podczas strzelaniny śmiertelne rany odniosło również dwóch mężczyzn pochodzenia romskiego z Bośni.

Po otwarciu granic przez kanclerz Angelę Merkel w 2015 roku Niemcy zalała fala imigrantów, widać to gołym okiem na ulicach większych niemieckich miast. Decyzja Merkel do dziś krytykowana jest przez przeciwników jej polityki uchodźczej. W jej następstwie ruchy nacjonalistyczne coraz częściej sięgają po przemoc i nawoływanie do niej. Dane z oficjalnych raportów są zatrważające, skrajnie prawicowe organizacje zyskują na sile i ich liczba wciąż się zwiększa. Można się tylko domyślać, że jeśli tak niekorzystnie przedstawiają się oficjalne dane podawane do wiadomości obywateli, to rzeczywistość przedstawia się tylko jeszcze gorzej. Zagrożenie ze strony prawicowego terroru przybiera w Niemczech na sile. Federalny Urząd Kryminalny (BKA) zalicza w tej chwili około 60 osób do kategorii osobników stanowiących największe zagrożenie dla wewnętrznego bezpieczeństwa państwa, którzy ze skrajnie prawicowych pobudek są zdolni do popełnienia ciężkich przestępstw z napadami z bronią w ręku i zamachami bombowymi włącznie. Od roku 2012 ich liczba wzrosła pięciokrotnie, oświadczyła rzeczniczka BKA w wypowiedzi dla sieci Redaktions Netzwerk Deutschland. Co to oznacza dla Romów i innych mniejszości? Świat nie jest bezpiecznym miejscem, a tam gdzie spotykają się skrajnie różne poglądy, tam i nieuchronny bywa konflikt. Wybiegając pamięcią wstecz, przyglądając się ponurym kartom historii drugiej wojny światowej, wiemy do jak okrutnych czynów prowadzi rasistowska narracja, która eskalując z czasem kończy się na nienawistnych czynach i dobieraniu życia niewinnym. Choć wciąż mało się o tym mówi, obok Żydów i Polaków masowo mordowano także Romów. Teraz również zginęli niewinni Romowie. Nie do końca wiadomo, czy sprawca napadów w Hanau miał świadomość, że strzela do osób pochodzących ze społeczności romskiej, czy też kierował się odmiennym wyglądem swoich ofiar. Istotne jest tylko to, że w efekcie zginęli niewinni ludzie. Mimo że władze Niemiec wysyłają sygnał determinacji w walce z prawicowym ekstremizmem, nie wiadomo, czy planowane i systematycznie wdrażane posunięcia wpłyną na zmniejszenie stopnia zradykalizowania ugrupowań ekstremalnych. W walce przeciwko politycznym i religijnym ekstremistom organa bezpieczeństwa stoją w obliczu wielkiego wyzwania, a na szali leży wartość najwyższa jaką jest ludzkie życie.



 
     Pokrewne linki
· Więcej o News
· Napisane przez admin_zrp


Najczęściej czytany artykuł o News:
Skandal w Szczecinku


     Oceny artykułu
Wynik głosowania: 0
Głosów: 0

Poświęć chwilę i oceń ten artykuł:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły


     Opcje

 Strona gotowa do druku Strona gotowa do druku






W latach 2007-2013 strona ZRP 
była realizowana dzięki dotacji przyznanej przez Ministra Administracji i Cyfryzacji
w ramach realizacji Programu na rzecz społeczności romskiej w Polsce






Związek Romów Polskich
       www.romowie.com

Pierwszy romski portal w Polsce oparty o PHPNuke.
All logos and trademarks in this site are property of their respective owner. The comments are property of their posters, all the rest © 2006 by: Webmaster and Admin_ZRP.

PHP-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi. This is free software, and you may redistribute it under the GPL. PHP-Nuke comes with absolutely no warranty, for details, see the license.
Tworzenie strony: 0.13 sekund